Jasło Parafia Matki Bożej Częstochowskiej

Czytelnia

Książki   Zachęcamy do czytania artykułów o tematyce religijnej, które goszczą w tym dziale.
Nie zabraknie również prezentacji audio-wizualnych.

Zapraszamy serdeczne chętne osoby do redagowania artykułów.
Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy:
jaslombcz email


NIEDZIELA DOBREGO PASTERZA

Dobry Pasterz W niedzielę 11 maja 2014 r. Kościół Katolicki wspomina DOBREGO PASTERZA.
Od wielu lat dzień ten w sposób szczególny poświęcony jest modlitwom
o powołania kapłańskie i zakonne.
Papież Paweł VI niespełna pół roku po swoim wyborze na stolicę Piotrową
/21.VI.1963 r./ postanowił, że jedna z niedziel okresu wielkanocnego przeznaczona
będzie na szczególną modlitwę o powołania kapłańskie i  życia zakonnego.
Była to odpowiedź Papieża na utrzymujący się spadek powołań zarówno wśród
mężczyzn jak i  u kobiet.
Dlatego też Ojciec Święty postanowił, że Niedziela Dobrego Pasterza, która obecnie
przypada w Czwartą Niedzielę Wielkanocną, Kościół będzie się szczególnie modlił
o nowych " robotników żniwa ".
Po raz pierwszy niedziela taka wypadała 12 kwietnia 1964 r. i wtedy to obchodzono
pierwszy Dzień Modlitw o Powołania.
W okresie pontyfikatu papieża Jana Pawła II i obecnie wyrażnie wzrasta liczba powołań,
to jednak trzeba się nieustannie modlić o jak najwięcej seminarzystów i chętnych
do życia zakonnego.
Dużo powołań, to lepiej działający i dynamiczny Kościół.
Stagnacja i spadek powołań to przyczynek do osłabnięcia wiary, życia duchowego
i Kościoła Powszechnego.

Święto Bożego Miłośierdzia

Bł. Michał Sopoćko

APOSTOŁ BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Nieco w cieniu św. Siostry Faustyny Kowalskiej pozostaje jej duchowy opiekun
błogosławiony ksiądz Michał Sopoćko.
Pan Jezus wybrał go na promotora kultu Bożego Miłosierdzia. Gorliwy kapłan
pozostał wierny temu zadaniu aż do śmierci.
Swoje kapłaństwo i pracę duszpasterską, po zapoznaniu się z objawieniami
jakie doznawała s. Faustyna poświęcił rozpowszechnianiu kultu Bożego Miłosierdzia.
Mimo niepowodzeń i zawieruchy II wojny światowej był stanowczy w dążeniu do
spełnienia nakazu Jezusa.
Po II wojnie światowej kult Bożego Miłosierdzia z trudem, ale jednak się
rozwijał. Niestety, w 1958 r. Kongregacja Świętego Oficjum wydała dekret
zabraniający ustanowienia Święta Miłosierdzia Bożego - zaprzeczający
nadprzyrodzoność objawień s. Faustyny.  Nie załamało to ks. Michała,
podporządkował się dekretowi, ale nadal zgłębiał
i popularyzował naukę o Miłosierdziu Bożym w oparciu o Pismo Św.,liturgię
i nauczanie Kościoła.
Niestety nie doczekał zniesienia zakazów i rozkwitu kultu.
Zmarł 15 lutego 1975 r.

To nie gwoździe Cię przybiły lecz mój GRZECH

Przybijanie Jezusa do krzyżaGRZECH - to on przybija Jezusa syna Boga prawdziwego do krzyża !
Tak łatwo jest nam grzeszyć, choć często robiąc to nawet nieświadomie.
Chcąc grzech zobrazować najlepiej można by go porównać do choroby cywilizacyjnej jaką jest otyłość.
Stopniowo, przez wiele lat zbieramy zapasy pokarmu których organizm nie może spalić ponieważ nie dajemy mu na to okazji, dodatkowo jemy niezdrowe rzeczy które są sztucznie modyfikowane, nie zwracając uwagi na to by były zdrowe tylko by było ich więcej, zatruwając przez to nasze ciało, które przecież jest świątynią ducha otrzymanego przez Boga, pewnego razu zaczynamy zauważać że jesteśmy coraz ciężsi, i szukamy sposobu by schudnąć, ale najlepiej w jeden dzień i bez większego wysiłku, aby potem z powrotem wrócić do starych nawyków...

Odpust - zwykły, zupełny, cząstkowy

Krzyż Wiara Kościoła w odpust sięga starożytności, kiedy wierzono, że może on wyrażać miłosierdzie Boga (Jezus powiedział do Piotra: „Cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie, a co zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie” – Mt 16,19) poprzez darowanie kar doczesnych. Odpustu dostępuje „chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunkami, za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia rozdaje i prawomocnie przydziela zadośćuczynienie ze skarbca zasług Chrystusa i świętych” (Encheridion indulgentiarum, Normae de indulgentiis z 1999, s. 21).

NIEDZIELA ZMARTWYCHWASTANIA PAŃSKIEGO

altNiedziela Wielkanocna
Do XVIII wieku msze rezurekcyjne odprawiane były o północy, potem świętowano rezurekcję rano (resurrectio łac. oznacza zmartwychwstanie). Do dnia dzisiejszego msze rezurekcyjne są odprawiane o poranku. Zapowiada ją uroczyste bicie w dzwony, głoszące, że Chrystus zmartwychwstał. Jednocześnie słychać kanonadę ze strzelb, petard, armatek i moździerzy, a cały ten harmider ma budzić świat do życia.

Słowo na dziś

22 styczeń 2026

EWANGELIA NA CO DZIEŃ
  • Piątek, 23 Stycznia : Pierwsza Księga Samuela 24,3-21.
    Zabrał Saul trzy tysiące wyborowych mężczyzn z całego Izraela i wyruszył na poszukiwanie Dawida i jego ludzi naprzeciw Skały Dzikich Kóz. I przybył Saul do pewnych zagród owczych przy drodze. Była tam jaskinia, do której wszedł, by okryć sobie nogi, Dawid zaś znajdował się wraz ze swymi ludźmi w głębi jaskini. Ludzie Dawida rzekli do niego: «Właśnie to jest dzień, o którym Pan powiedział tobie: Oto Ja wydaję w twe ręce twojego wroga, abyś z nim uczynił, co ci się wyda słuszne». Dawid powstał i odciął po kryjomu połę płaszcza Saula. Potem jednak zadrżało serce Dawida z powodu odcięcia poły należącej do Saula. Odezwał się też do swych ludzi: «Niech mnie broni Pan przed dokonaniem takiego czynu przeciw mojemu panu i pomazańcowi Pańskiemu, bym miał podnieść rękę na niego, bo jest pomazańcem Pańskim». Tymi słowami Dawid powściągnął swych ludzi i nie pozwolił im rzucić się na Saula. Tymczasem Saul wstał, wyszedł z jaskini i udał się w drogę. Powstał też i Dawid i wyszedłszy z jaskini zawołał za Saulem: «Panie mój, królu!» Saul obejrzał się, a Dawid rzucił się twarzą ku ziemi oddając mu pokłon. Dawid odezwał się do Saula: «Dlaczego dajesz posłuch ludzkim plotkom, głoszącym, że Dawid szuka twej zguby? Dzisiaj na własne oczy mogłeś zobaczyć, że Pan wydał cię w jaskini w moje ręce. Namawiano mnie, abym cię zabił, a jednak oszczędziłem cię, mówiąc: Nie podniosę ręki na mego pana, bo jest pomazańcem Pańskim. Zresztą zobacz, mój ojcze, połę twego płaszcza, którą mam w ręku. Skoro uciąłem połę twego płaszcza, a ciebie nie zabiłem, wiedz i przekonaj się, że we mnie nie ma żadnej złości ani zdrady, ani też nie popełniłem przeciw tobie przestępstwa. A ty czyhasz na życie moje i chcesz mi je odebrać. Niechaj Pan dokona sądu między mną a tobą, niechaj Pan na tobie się pomści za mnie, ale moja ręka nie zwróci się przeciw tobie. Według tego, jak głosi starożytne przysłowie: „Od złych zło pochodzi”, moja ręka nie zwróci się przeciw tobie. Za kim to wyruszył król izraelski? Za kim ty gonisz? Za zdechłym psem, za jedną pchłą? Pan więc niech będzie rozjemcą, niech rozsądzi między mną i tobą, niech wejrzy i poprowadzi moją sprawę, niech obroni mnie przed twoją ręką!» Kiedy Dawid przestał tak mówić do Saula, Saul zawołał: «Czy to twój głos, synu mój, Dawidzie?» I zaczął Saul głośno płakać. Mówił do Dawida: «Ty jesteś sprawiedliwszy ode mnie, gdyż odpłaciłeś mi dobrem, podczas gdy ja odpłaciłem ci złem. Dziś dałeś mi dowód, że mi dobro świadczyłeś, kiedy bowiem Pan wydał mnie w twoje ręce, ty mnie nie zabiłeś. Przecież jeżeli ktoś spotka swego wroga, czy pozwoli na to, by spokojnie dalej szedł drogą? Niech cię Pan nagrodzi szczęściem za to, co mi dziś uczyniłeś. Teraz już wiem, że na pewno będziesz królem i że w twojej ręce utrwali się królowanie nad Izraelem».

Rozważania

22 styczeń 2026

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: https://mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na czwartek, 22 stycznia 2026

    Czwartek II tydzień zwykły

    (1 Sm 18, 6-9; 19, 1-7)

    Gdy Dawid wracał po zabiciu Filistyna, kobiety ze wszystkich miast wyszły ze śpiewem i tańcami naprzeciw króla Saula, przy wtórze bębnów, okrzyków i cymbałów. I zaśpiewały kobiety wśród grania i tańców: "Pobił Saul tysiące, a Dawid dziesiątki tysięcy". A Saul bardzo się rozgniewał, bo nie podobały mu się te słowa. Mówił: "Dawidowi przyznały dziesiątki tysięcy, a mnie tylko tysiące. Brak mu jedynie królowania". I od tego dnia Saul patrzył na Dawida zazdrosnym okiem. Saul namawiał syna swego, Jonatana, i wszystkie sługi swoje, by zabili Dawida. Jonatan jednak bardzo upodobał sobie Dawida. Uprzedził więc Jonatan Dawida, mówiąc: "Ojciec mój, Saul, pragnie cię zabić. Od rana miej się na baczności; udaj się do jakiejś kryjówki i pozostań w ukryciu. Tymczasem ja pójdę, by stanąć przy mym ojcu na polu, gdzie ty się będziesz znajdował. Ja sam porozmawiam o tobie z ojcem. Zobaczę, co będzie, i o tym cię zawiadomię". Jonatan mówił życzliwie o Dawidzie ze swym ojcem, Saulem; powiedział mu: "Niechaj nie zgrzeszy król przeciw swojemu słudze, Dawidowi! Nie zawinił on przeciw tobie, a czyny jego są dla ciebie bardzo pożyteczne. On przecież swoje życie narażał, on zabił Filistyna, dzięki niemu Pan dał całemu Izraelowi wielkie zwycięstwo. Patrzyłeś na to i cieszyłeś się. Dlaczego więc masz zamiar zgrzeszyć przeciw niewinnej krwi, bez przyczyny zabijając Dawida?" Posłuchał Saul Jonatana i złożył przysięgę: "Na życie Pana, nie będzie zabity!" Zawołał Jonatan Dawida i powtórzył mu całą rozmowę. Potem zaprowadził Dawida do Saula i Dawid został u niego jak poprzednio.

    (Ps 56 (55), 2-3. 9-10. 12-13)

    REFREN: Bogu zaufam, nie będę się lękał

    Zmiłuj się nade mną, Boże, bo prześladuje mnie człowiek,
    uciska mnie w nieustannej walce.
    Wrogowie moi wciąż mnie prześladują,
    liczni są ci, którzy ze mną walczą.

    Ty zapisałeś moje życie tułacze
    i przechowałeś łzy moje w swym bukłaku,
    czyż nie są spisane w Twej księdze?
    Odstąpią moi wrogowie w dniu, gdy Cię wezwę,
    po tym poznam, że Bóg jest ze mną.

    W Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał,
    cóż może uczynić mi człowiek?
    Wiążą mnie, Boże, śluby, które Ci złożyłem,
    Tobie oddam ofiary pochwalne.

    Aklamacja (2 Tm 1, 10b)

    Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

    (Mk 3, 7-12)

    Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: "Ty jesteś Syn Boży". Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie