"Spełniły się dni pięćdziesiątnicy"
Zmartwychwstał Pan ALLELUJA !

Gdy Bóg mówi NIE !

gdy bog mowi nie„… Modlitwa sprawiedliwego może odnieść wielki skutek”.  [ Jak. 5, 16b ]

A co, jeśli moja modlitwa nie zostaje wysłuchana,  może inaczej – odpowiedź nie jest taka, jakiej oczekiwałem?

Jakub w swoim liście podaje jedną z przyczyn:

„A gdy prosicie, nie otrzymujecie, ponieważ niewłaściwie prosicie, chcąc tym, co moglibyście otrzymać, zaspokoić swoje namiętności”. [Jak. 4,3]

Co, jeśli  moja modlitwa jest szczerym wołaniem, jękiem płynącym prosto z serca, na którą Bóg odpowiada inaczej, niż oczekuję?

Kiedy przychodzimy do Boga w modlitwie sądzimy, że zawsze otrzymamy to, o co prosimy.
Przecież Pan Jezus w Kazaniu na Górze  powiedział:

„Proście, a będzie wam dane. Szukajcie, a znajdziecie. Pukajcie, a otworzą wam”. [Mt.7,7]

Jest to dla nas niepojete, dlaczego kochający Ojciec mówi nam NIE?

Kiedy przyjrzymy się uważnie Bożemu Słowu, to zauważymy, że Bóg Ojciec przy wielu sytuacjach mówił NIE.

Jedną z takich sytuacji opisuje Stary Testament V księga Mojżeszowa 3, 23-27, kiedy to Mojżesz prosił Pana o łaskę, która miała pozwolić mu przejść przez Jordan. Jednak ten człowiek wiary, którym według autora listu do Hebrajczyków jest Mojżesz, otrzymuje od Boga inną odpowiedź, niż oczekiwał. Brzmiała ona  „Już dość”, innymi słowy, Bóg powiedział NIE!

Kolejne dwie sytuacje, którymi chciałbym się z Wami podzielić zapisane są na kartach Nowego Testamentu.

Pierwszą z nich opisał ap. Paweł, a dotyczyła jego samego. W II Liście do Koryntian  12. 7-9 opisuje, że w jego ciało został wbity kolec.
Paweł nie określa dokładnie, czym jest ów kolec, prawdopodobnie była to jakaś słabość, niedomaganie a może choroba.
Paweł trzy razy modlił się, aby Bóg zabrał go od niego [II Kor.12,8], jednak Bóg odpowiedział:

„Wystarczy ci moja łaska, w słabości doskonali się moc”.
Innymi słowy Paweł usłyszał „NIE”.

Drugim przykładem z kart Nowego Testamentu jest modlitwa Pana Jezusa w ogrodzie Getsemani [Mt. 26. 36-45].
W tym fragmencie możemy przeczytać, jak to trzykrotnie Pan Jezus w modlitwie prosi Boga Ojca, aby ominął Go kielich.
Bóg w każdej z tych sytuacji odpowiedział NIE.
Jezus jednak w każdej z tych modlitw podkreślał:

„niech będzie Twoja wola”. [Mt.26. 39; 42 i 44]


Jak ty reagujesz, gdy Bóg mówi NIE?

Bóg chce, abyśmy się modlili. On chce, abyśmy przychodzili do Niego z naszymi problemami, abyśmy prosili Go o wszystko, czego potrzebujemy. Powinniśmy jednak pamiętać, że to, czego chcemy nie zawsze jest tym, czego potrzebujemy.


Prosiłem Boga, by odebrał mi moja pychę,
a Bóg powiedział: "Nie".
Powiedział mi, że to nie On ma mi ją zabrać,
ale ja mam ją odrzucić.

Prosiłem Boga, by uzdrowił moje niepełnosprawne dziecko,
a Bóg powiedział: "Nie".
Odpowiedział, że dusza dziecka jest zdrowa,
a jego ciało tymczasowe.

Prosiłem Boga, by obdarzył mnie cierpliwością,
a Bóg powiedział: "Nie".
Powiedział, że cierpliwość jest ubocznym rezultatem wielkich trudności
i nie można jej otrzymać,
ale można na nią zasłużyć.

Prosiłem Boga, by dał mi szczęście,
a Bóg powiedział: "Nie".
Powiedział, że On daje błogosławieństwa,
a szczęście jest w moich rękach.

Prosiłem Boga, by oszczędził mi cierpienia,
a Bóg powiedział: "Nie".
Powiedział, że "cierpienie odrywa cię od światowych trosk
i przybliża do Mnie'.

Prosiłem Boga, by sprawił, żeby mój duch wzrastał,
a Bóg powiedział: "Nie".
Powiedział, że sam muszę wzrastać,
a On będzie mnie korygował.

Prosiłem Boga, by pomógł mi kochać innych tak,
jak On kocha mnie.
i Bóg powiedział: ,,Ach, nareszcie zaczynasz rozumieć!'

Prosiłem o siłę
i Bóg dał mi trudności, by uczynić mnie silnym.

Prosiłem o mądrość
i Bóg dał mi problemy do rozwiązania.

Prosiłem o odwagę
i Bóg dał mi niebezpieczeństwa do pokonania.

Prosiłem o miłość
i Bóg dał mi nieszczęśliwych ludzi, bym im pomagał.

Prosiłem o przysługę,
a On dał mi sposobność.

Nie otrzymałem nic, czego pragnąłem.
Dostałem wszystko, czego potrzebowałem.
Moja modlitwa została wysłuchana.

Jezus Pocieszający
Bóg – źródło wody żywej,
Źródło bez którego nie mogę żyć, bez którego usycham i marnieję.
On zawsze słyszy moją modlitwę, moje prośby i wołanie nie są Mu obojętne.
On zna mnie lepiej niż ja sam, dlatego Jego dary nie zawsze są prostą odpowiedzią na moje prośby, ale niejednokrotnie je przerastają i zaskakują nowością rozwiązań.
Bóg widzi inaczej niż my,          patrzy dalej,         więcej dostrzega.
Prośmy Go o dar Jego Ducha, by rozszerzył nasze serca na przyjęcie Jego darów, na przyjęcie łask, które przerastają nasze prośby, na rozwiązania, których się nawet nie spodziewamy.

Bóg nas kocha i chce dla nas jak najlepiej.

Dlatego modląc się, czasami słyszymy odpowiedź „NIE”.

Rozważania

01 czerwiec 2020

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: http://www.mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na poniedziałek, 1 czerwca 2020

    Święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła

    (Rdz 3,9-15.20)

    Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: „Gdzie jesteś?” On odpowiedział: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się”. Rzekł Bóg: „Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?” Mężczyzna odpowiedział: „Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa, i zjadłem”. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: „Dlaczego to uczyniłaś?” Niewiasta odpowiedziała: „Wąż mnie zwiódł, i zjadłam”. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: „Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych, na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej; ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę”. Mężczyzna dał swojej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

    (Ps 87,1-3.5-6)

    REFREN: Kościół nie zginie, Bóg jest w jego wnętrzu

    Gród Jego wznosi się na świętych górach:
    umiłował Pan bramy Syjonu
    bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
    Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże.

    O Syjonie powiedzą: „Każdy człowiek narodził się na nim,
    a Najwyższy sam go umacnia”.
    Pan zapisuje w księdze ludów:
    „Oni się tam narodzili”.

    (Dz 1,12-14)

    Gdy Jezus został wzięty do nieba, Apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba.Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i Jego braćmi.

    Aklamacja (Łk 1,28)

    Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami.

    (J 2,1-11)

    W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów.A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina”. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

    (Rdz 3,9-15.20)

    Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: „Gdzie jesteś?” On odpowiedział: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się”. Rzekł Bóg: „Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?” Mężczyzna odpowiedział: „Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa, i zjadłem”. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: „Dlaczego to uczyniłaś?” Niewiasta odpowiedziała: „Wąż mnie zwiódł, i zjadłam”. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: „Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych, na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej; ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę”. Mężczyzna dał swojej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

    (Ps 87,1-3.5-6)

    REFREN: Kościół nie zginie, Bóg jest w jego wnętrzu

    Gród Jego wznosi się na świętych górach:
    umiłował Pan bramy Syjonu
    bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
    Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże.

    O Syjonie powiedzą: „Każdy człowiek narodził się na nim,
    a Najwyższy sam go umacnia”.
    Pan zapisuje w księdze ludów:
    „Oni się tam narodzili”.

    (Dz 1,12-14)

    Gdy Jezus został wzięty do nieba, Apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba.Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i Jego braćmi.

    Aklamacja (Łk 1,28)

    Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami.

    (J 2,1-11)

    W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów.A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina”. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

    (Rdz 3,9-15.20)

    Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: „Gdzie jesteś?” On odpowiedział: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się”. Rzekł Bóg: „Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?” Mężczyzna odpowiedział: „Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa, i zjadłem”. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: „Dlaczego to uczyniłaś?” Niewiasta odpowiedziała: „Wąż mnie zwiódł, i zjadłam”. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: „Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych, na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej; ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę”. Mężczyzna dał swojej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

    (Ps 87,1-3.5-6)

    REFREN: Kościół nie zginie, Bóg jest w jego wnętrzu

    Gród Jego wznosi się na świętych górach:
    umiłował Pan bramy Syjonu
    bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
    Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, miasto Boże.

    O Syjonie powiedzą: „Każdy człowiek narodził się na nim,
    a Najwyższy sam go umacnia”.
    Pan zapisuje w księdze ludów:
    „Oni się tam narodzili”.

    (Dz 1,12-14)

    Gdy Jezus został wzięty do nieba, Apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba.Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i Jego braćmi.

    Aklamacja (Łk 1,28)

    Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami.

    (J 2,1-11)

    W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów.A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina”. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Słowo na dziś

01 czerwiec 2020

  • poniedziałek 1 czerwca 2020 : Księga Rodzaju 3,9-15.20.
    Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: «Gdzie jesteś?» On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się». Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?» Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem». Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: «Dlaczego to uczyniłaś?» Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam». Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę». Mężczyzna dał swojej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

Refleksje

01 czerwiec 2020

  • Jak w domu
    Kiedy mówimy „matka” zwykle myślimy zwłaszcza o codzienności. O tysiącu potrzeb...
  • Wiara, nadzieja, miłość
    Spotkanie z tą Osobą, którą nazywamy Parakletem, Duchem Prawdy, Pocieszycielem – odbywa się jakby mimochodem...

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

© 2020 Oficjalna strona parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Jaśle dekanat Jasło Wschód - diecezja Rzeszowska.