Chrystus zmartwychwstał ! Prawdziwie zmartwychwstał ! ALLELUJA !

Nie oglądaj się na innych

Droga do Jezusa

"Piotr obróciwszy się zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus, a który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi i powiedział: Panie, kto jest ten, który Cię zdradzi? Gdy więc go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: Panie, a co z tym będzie? Odpowiedział mu Jezus: Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, co tobie do tego? Ty pójdź za Mną. Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: Jeśli Ja chcę, aby pozostał aż przyjdę, co tobie do tego? Ten właśnie uczeń daje świadectwo o tych sprawach i on je opisał. A wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe. Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które, gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać." (J 21:20-25)

 

„Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, co tobie do tego? Ty pójdź za Mną”.
Urzekająca scena...

   Jak wiele złych rzeczy wynika z naszego porównywania się z innymi ludźmi.

Porównujemy się w różnych sprawach, takich życiowych, naszego wyglądu, naszych zdolności intelektualnych - ale również potrafimy porównywać się jeśli chodzi o wiarę, o nasze zaangażowanie, również jeśli chodzi o poziom rozumienia tego, kim jest Pan Bóg.

Nieraz nam się wydaje jak patrzymy na jakichś ludzi, naszych znajomych, że oni dużo więcej rozumieją, mają więcej dobrych, głębokich intuicji dotyczących Pana Boga, lepiej się modlą niż my, są bardziej wytrwali.

Z takiego porównywania niewiele dobrego wychodzi, raczej starajmy się czerpać wzór od innych, ale nie zatrzymujmy się na zestawianiu mojego życia i życia tej osoby.

Możemy patrzeć z podziwem na świętych i to są bepieczne zestawienia, ponieważ ci ludzie dopełnili swojego życia i my widzimy już z perspektywy tych lat, które właśnie spełniły się w ich życiu, widzimy również ich błędy, ich upadki, widzimy całość ich doświadczenia, nie tylko te fragmenty, które nas zachwycają.

Idźmy swoją drogą za Panem Jezusem.

Ufajmy, że nawet jeśli ta moja droga wygląda mniej spektakularnie niż jakiegoś mojego znajomego, przyjaciela zaangażowanego bardzo w wiarę - to jest to najlepsza dla mnie droga i prośmy o wierność właśnie na mojej ścieżce, w moich doświadczeniach, o wyciąganie wniosków z moich upadków i ciągłą otwartość na wszystko, co właśnie mi chce powiedzieć Pan Jezus, jak mnie pokierować w moim własnym życiu.


Droga zbawienia

Nieważne co robią inni. Czy idą za Jezusem, czy tylko udają albo jest On im zupełnie obojętny.

Nie mam oglądać się na innych.

To mnie wzywa Jezus. I za tę moją odpowiedź jestem odpowiedzialny.

Modlitwa: Mam iść za Tobą.... Przepraszam Cię Jezu za moje marudzenia, potknięcia i upadki. Chcę iść dalej. Tylko dodawaj mi sił.

Słowo na dziś

02 maj 2026

EWANGELIA NA CO DZIEŃ
  • Sobota, 2 Maja : Apokalipsa św. Jana 11,19a.12,1.3-6a.10ab.
    Świątynia Boga w niebie się otwarła i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach jego siedem diademów. A ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej Dziecię. I porodziła Syna – Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało uniesione jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca».

Rozważania

02 maj 2026

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: https://mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na sobotę, 2 maja 2026

    Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

    (Ap 11,19a;12,1.3-6a.10ab)

    Świątynia Boga w niebie się otwarła, i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów - i ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię. I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca.

    (Ps: Jdt 13,18-20)

    REFREN: Tyś wielką chlubą naszego narodu

    Błogosławiona jesteś, córko, przez Boga Najwyższego
    spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi.
    i niech będzie błogosławiony Pan Bóg,
    Stwórca nieba i ziemi.

    Twoja ufność nie zatrze się aż na wieki
    w sercach ludzkich wspominających moc Boga.
    Niech Bóg to sprawi,
    abyś była wywyższona na wieki.

    (Kol 1,12-16)

    Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie - odpuszczenie grzechów. On jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.

    Aklamacja (J 19,27)

    Jezus powiedział do ucznia: Oto Matka twoja, i od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

    (J 19,25-27)

    Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie