Jasło Parafia Matki Bożej Częstochowskiej

Logowanie

Logowanie na stronę

Statystyki

Please install and enabled plugin Vinaora Visitors Counter firstly

Info

Adres naszej strony w poniższym kodzie QR, można go np. umieszczać w treściach drukowanych by łatwo automatycznie dodać adres.

Adres strony do skopiowania telefonem


Informacja o ciasteczkach:

Strona wykorzystuje pliki cookies.

cookie info

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies, w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb, informacje te są zbierane tylko dla celów statystycznych oraz bezpieczeństwa strony. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać w każdym czasie zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies.


 Rok liturgiczny 2023/2024

„Uczestniczę we wspólnocie Kościoła"
RokDP 2023/2024

 

Prowadzenie Ducha

Daj się prowadzić Duchowi Świętemu

"Bracia: Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu. Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą.

Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim cnotom nie ma Prawa. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy." Ga 5, 18-25

Jakże różne są drogi ludzi cielesnych i duchowych. Jedne są pełne krzywd i cierpienia na własne życzenie. Drugie prowadzą przez wewnętrzną łagodność i prawdziwy pokój serca. Oczywiście na drodze duchowej także pojawi się cierpienie oczyszczające serce. Ono jednak będzie pięknym, wolnym wyborem ku głębszemu zjednoczeniu z Jezusem. Jeśli pragniesz być naprawdę szczęśliwy, to wybierz drogę duchową.

"Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną,
a wszystko, co czyni, jest udane.
Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata." Ps 1, 1-4

Rozmyślaj nad Bożą wolą dzień i noc. Szukaj Jego znaków i pozwól się poprowadzić Duchowi Świętemu. Nie bój się tej drogi. Nikt nie wskaże Ci lepszej. Jeśli całym sercem pójdziesz za Bogiem, to nie usłyszysz trudnych słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, które skierował do faryzeuszy i uczonych;

"Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą." Łk 11, 44

Nie będziesz grobem niewidocznym. Wręcz przeciwnie, ludzie zobaczą w Tobie Bożą jasność i nieskazitelną czystość. Staniesz się niezwykłym narzędziem w rękach Pana, aby pomóc wielu. Nie wyobrażaj sobie, jak i kiedy to będzie. Po prostu daj się poprowadzić Bożemu Duchowi.

Duchu Święty oddaję Ci siebie. Czyń ze mną to, co chcesz. Oczyszczaj mnie i prowadź według Bożej woli.

Maryjo, kochana Mamo, proszę, wypraszaj mi odwagę do kroczenie duchową drogą, na którą zaprosił mnie Twój Syn.

Słowo na dziś

17 marzec 2026

EWANGELIA NA CO DZIEŃ
  • Wtorek, 17 Marca : Księga Ezechiela 47,1-9.12.
    Podczas widzenia otrzymanego od Pana zaprowadził mnie anioł z powrotem przed wejście do świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była zwrócona ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. I wyprowadził mnie przez bramę północną, i poza murami powiódł mnie do bramy zewnętrznej, zwróconej ku wschodowi. A oto woda wypływała spod prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza. Potem poprowadził mnie ów mąż w kierunku wschodnim; miał on w ręku pręt mierniczy, odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść przez wodę; woda sięgała aż do kostek. Następnie znów odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść przez wodę: sięgała aż do kolan; i znów odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść: sięgała aż do bioder; i znów odmierzył jeszcze tysiąc łokci: był tam już potok, którego nie mogłem przejść, gdyż woda była za głęboka, była to woda do pływania, rzeka, której nie można było przejść. Potem rzekł do mnie: «Czy widziałeś to, synu człowieczy?» I poprowadził mnie z powrotem wzdłuż rzeki. Gdy się odwróciłem, oto po obu stronach na brzegu rzeki znajdowało się wiele drzew. A on rzekł do mnie: «Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, a wtedy wody stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będzie tam też niezliczona ilość ryb, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione. A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo».

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Ościenne parafie

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie